środa, 8 maja 2013

Wszystkie Moje Związki

W ramach majówki zrobiłam, na podpórce do pnączy w Konstancinie, instalację. Przedstawia Wszystkie Moje Związki. Taki ma też tytuł.




Związki jak to związki. Są dość kruche. W tym przypadku nawet szklane. Mają większy lub mniejszy wymiar. Mogą popękać w każdej chwili, trącone wiatrem, albo skrzydłem ptaka.
Niektóre są zbyt bliskie, niektóre całkiem luźne, a inne jakkieśtakkkie..,  jak to przypadkowe odcinki sznurka.
Chwilowo jest ich sporo, ale z czasem i postępującym zmęczeniem materiału, jeśli nie dodawać nowych, przypuszczam, że może ich być znacznie mniej.
Teraz pobłyskują w majowym słoneczku na tle dopiero przebudzonego krategusa (czyli głogu, czyli Crataegus monogyna), który niedługo zakwitnie na różowo, żeby Wszystkie Moje Związki miały rajskie tło.
... i niech tak się stanie i trwa!...
P. S. Dudi zobaczywszy tę instalację zapytała: " co to za konstelacja?"...ufff, nie ma dla niej tajemnic. sic!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz