Drzewa
i Drzew pozornie mają ze sobą niewiele wspólnego. Patrzą w przeciwnych
kierunkach, myślą o czym innym. Mają nawet inne kolory. Jednak nie mogą żyć bez
siebie. Są połączeni gęstą, niewidzialną, lepkawą, bezwonną siecią; pod, na
powierzchni i ponad Ziemią. To jest wyczuwalne gołą skórą, nawet ze znacznego
oddalenia.
Chociaż
pozornie milczą, nie ma wątpliwości, że impulsy porozumienia wciąż łagodnie
przepływają miedzy nimi. Może nawet kłócą się o bzdury.
Historia
milczy o tym, które powstało pierwsze. Sądzę, że nie ma to żadnego znaczenia.







